Materiały w meblach sklepowych — płyta laminowana, HPL, MDF lakierowany, metal i szkło w ekspozycji

Dostajesz trzy wyceny na wyposażenie 200-metrowego salonu i różnią się o kilkadziesiąt procent. Rysunki wyglądają podobnie, układ regałów ten sam, a rozrzut bierze się prawie w całości z materiału i wykończenia krawędzi. Zanim porównasz kwoty, sprawdź, co jest pod okleiną.

Płyta laminowana a HPL — czym różnią się materiały korpusowe

Standardowa grubość korpusu to 18 mm, blatów lad 25–38 mm. Okleina HPL ma 0,5–0,8 mm, a kompakt HPL (6–12 mm) jest samonośny i nie wymaga płyty pod spodem, co liczy się w strefach mokrych i przy częstym myciu.

O trwałości przesądza krawędź, nie powierzchnia: obrzeże ABS 2 mm klejone poliuretanem znosi uderzenia wózków dłużej niż 0,8 mm na kleju EVA.

Odporność na ścieranie: gdzie laminat wystarczy, a gdzie potrzebny jest HPL

Płyta laminowana sprawdza się we wnętrzach korpusów, na plecach regałów i w strefach o umiarkowanym ruchu. Kosztuje wyraźnie mniej i jest szeroko dostępna, więc dostawienie modułu po roku nie jest problemem.

HPL bierze się tam, gdzie powierzchnia obrywa codziennie: blaty kas, fronty lad, obudowy przy wejściu, wyspy w galeriach. Jest twardszy i mniej wrażliwy na zarysowania oraz detergenty, ale droższy i trudniejszy w obróbce.

MDF lakierowany — kiedy front premium się broni

MDF o gęstości 700–800 kg/m³ daje frezowane profile, zaokrąglone krawędzie i jednolitą powierzchnię bez widocznego obrzeża. Lakier poliuretanowy nakłada się warstwowo, ze szlifowaniem między warstwami, dlatego takie fronty powstają w zakładzie produkcji mebli sklepowych z osobną lakiernią, a nie na standardowej linii płytowej.

Przeczytaj:  Dom na wsi od podstaw: najważniejsze formalności i etapy realizacji

Cena to zwykle dwu- lub trzykrotność odpowiednika z laminatu, a lakierowany narożnik po uderzeniu odpryskuje. Rekompensuje to naprawialność: powierzchnię da się przeszlifować i przelakierować, czego z laminatem zrobić się nie da.

Metal i szkło w ekspozycji: nośność i widoczność towaru

Konstrukcje stalowe malowane proszkowo przenoszą obciążenia, których płyta nie udźwignie. Perforowane kolumny dają przestawianie półek w rastrze co 25–50 mm, więc ten sam regał obsłuży zmianę asortymentu bez wymiany mebla.

Szkło hartowane ESG 6–8 mm stosuje się na półki ekspozycyjne, a laminowane VSG w witrynach i gablotach, gdzie liczy się bezpieczeństwo przy stłuczeniu. Obciążenie półki zależy od rozpiętości i podparcia — powyżej 80 cm rozstawu zwykle trzeba skrócić moduł.

Jak dobrać materiały do konkretnego sklepu

Zamiast szukać jednego materiału na cały salon, podziel go na strefy: laminat na korpusy i zaplecze, HPL na blaty i powierzchnie dotykane, lakierowany MDF na fronty wizerunkowe, metal na konstrukcję nośną, szkło tam, gdzie towar ma być widoczny z każdej strony.

Zanim zatwierdzisz specyfikację, odpowiedz sobie na kilka pytań:

  • Ile lat ma przetrwać ekspozycja i czy planujesz restyling po 3–5 latach?
  • Które powierzchnie klient realnie dotyka albo obija wózkiem?
  • Czy meble mają być powtarzalne w kolejnych lokalizacjach sieci?
  • Kto naprawia uszkodzony element i ile trwa jego wymiana?

Artykuł sponsorowany

Podziel się swoją opinią
Elena Cieszyńska
Elena Cieszyńska

Architekt i projektant ogrodów z regionu lubuskiego. Ekspertka w zakresie renowacji drewnianych budynków regionalnych oraz tworzenia ogrodów przyjaznych środowisku. Współpracuje z lokalnymi rzemieślnikami i szkółkami roślin.

Artykuły: 86